Media społecznościowe a zdrowie psychiczne: Nowe wytyczne dla nastolatków

18 stycznia, 2026
iron
Posłuchaj artykułu
0:00 ...

Wytyczne dotyczące zdrowia psychicznego

9 maja 2023 roku Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne (APA) opublikowało – pierwsze tego rodzaju – „Zalecenia zdrowotne dotyczące korzystania z mediów społecznościowych w okresie adolescencji”. Analizując potencjalne korzyści i zagrożenia, jakie media społecznościowe niosą dla „społecznego, edukacyjnego, psychologicznego i neurologicznego rozwoju” dzieci i młodzieży, dokument ten oferuje 10 rekomendacji, które mają pomóc młodym ludziom w kształtowaniu „zdrowych” nawyków cyfrowych.

„Pojawia się to w czasie, gdy nastolatkowie zmagają się z wysokim wskaźnikiem depresji, lęku i samotności” – skomentowała Michaeleen Doucleff, korespondentka NPR, w dniu publikacji wytycznych. „Istnieje coraz więcej dowodów na to, że media społecznościowe mogą zaostrzać, a nawet powodować te problemy”.

Doucleff powołała się na psycholog Jean Twenge. W swojej książce iGen z 2017 roku Twenge przekonywała, że alarmujący wzrost poziomu depresji, lęku i samotności wśród nastolatków około 2012 roku był spowodowany upowszechnieniem się smartfonów. Pierwszy iPhone pojawił się w 2007 roku, a pierwszy telefon z systemem Android w 2008 roku. Do roku 2012 smartfony były już używane przez większość Amerykanów. Tym samym Twenge scharakteryzowała pokolenie iGen (pokolenie internetowe) jako „uzależnione od telefonów i nieszczęśliwe”.

Dlaczego media społecznościowe budzą niepokój?

W jaki sposób media społecznościowe mogą czynić dorastającą młodzież – a także dorosłych – nieszczęśliwymi? Nowe wytyczne omawiają wiele przyczyn, jednak trzy z nich wydają się szczególnie istotne.

Pierwszą z nich jest to, jak korzystanie z mediów społecznościowych „może osłabiać zdolność do angażowania się” w relacje z innymi ludźmi. Dlatego ich używanie „nie powinno ograniczać możliwości ćwiczenia bezpośrednich, odwzajemnionych interakcji społecznych” ani „przyczyniać się do psychologicznego unikania” takich kontaktów.

Problem ten został omówiony 10 maja w programie Short Wave radia NPR. Regina Barber podzieliła się pytaniem, które zadała niedawno swojej córce: „Dlaczego po prostu nie pójdziesz do domu koleżanki i nie zapukasz do drzwi, tak jak ja to robiłam, gdy byłam dzieckiem?”. Odpowiedź córki była uderzająca: „Ludzie już tego nie robią”.

Co zatem się dzieje, gdy spędzasz czas z „przyjaciółmi” na Facebooku zamiast z tymi na żywo? Pojawia się kolejna przyczyna nieszczęścia: tzw. highlight reels, czyli wyselekcjonowane, najlepsze momenty z życia. „Wiele treści w mediach społecznościowych to pokaz slajdów z najlepszych chwil życia innych ludzi” – zauważyła Doucleff. „To nie jest rzeczywistość. Badania pokazują, że gdy nastolatkowie porównują się do tych obrazów, może to prowadzić do depresji”. Dotyczy to szczególnie dziewcząt w wieku licealnym, z których aż 30 procent rozważało samobójstwo w 2021 roku, zgodnie z najnowszymi danymi CDC.

Choć wytyczne koncentrują się na wykorzystywaniu mediów społecznościowych do „porównań społecznych, zwłaszcza w kontekście treści związanych z urodą i wyglądem”, problem ten dotyka również dorosłych. Niedawna ankieta CVS Health wykazała, że 60 procent osób w wieku od 18 do 32 lat obarcza media społecznościowe winą za negatywny wpływ na ich zdrowie psychiczne. „Patrzymy na najlepsze momenty innych ludzi i porównujemy je do naszych potencjalnie najsłabszych chwil” – wyjaśnił menedżer CVS Health.

Gdy te relacje uwięzią zarówno młodzież, jak i dorosłych w cyklu „niekończącego się przewijania” (obrazowo: jak chomik w kołowrotku), pojawia się trzecia przyczyna nieszczęścia: zakłócenie zdrowego cyklu snu. Jak wskazują wytyczne: „Korzystanie z technologii… w ciągu godziny przed snem, a w szczególności z mediów społecznościowych, wiąże się z zaburzeniami snu”, co z kolei wpływa na „funkcjonowanie emocjonalne”. Specyficzny dla nastolatków problem niewystarczającej ilości snu utrudnia ich „rozwój neurologiczny”, tworząc kolejny czynnik ryzyka zachowań samobójczych.

Perspektywa biblijna na naturę człowieka

Wytyczne APA rozpoczynają się od stwierdzenia o neutralności mediów społecznościowych, uznając, że „nie są one z natury korzystne ani szkodliwe dla młodych ludzi”. Ich potencjał do czynienia dobra lub zła zależy raczej od „osobistych i psychologicznych cech oraz okoliczności społecznych” danej osoby.

Innymi słowy, media społecznościowe mają tendencję do czynienia dobrego człowieka lepszym, a złego gorszym. Taka charakterystyka jest jednak nie tylko uproszczona, ale ignoruje biblijną prawdę o kondycji ludzkiej: „Lecz człowiek rodzi się, by cierpieć, jak iskry wzlatują w górę” (Hi 5,7).

Jeśli słowo „człowiek” obejmuje każdą istotę ludzką, to Żyd nie ma przewagi nad Grekiem. Jak stwierdził apostoł Paweł: „Zarówno Żydzi, jak i Grecy… wszyscy są pod panowaniem grzechu” (Rz 3,9). Bez Bożej pomocy wszyscy podlegamy grzesznym skłonnościom, niezależnie od tego, czy urodziliśmy się w stabilnym, czy rozbitym domu. Nic dziwnego, że Pismo Święte mówi, iż „niekarny chłopiec przynosi wstyd swojej matce” (Prz 29,15); bez właściwego przewodnictwa zło w jego naturze nieuchronnie przeważy nad dobrem.

Ponieważ „ciało słabe” (Mt 26,41), musimy chronić siebie i nasze dzieci przed wszelkimi mediami, które pobudzają cielesne uczucia. Dla niektórych z nas oznacza to wyłupienie oka lub odcięcie ręki (Mt 5,29.30), mówiąc w przenośni. Jeśli Facebook „powoduje u ciebie grzech… odrzuć go od siebie”!

Co zaskakujące, APA w swoich wytycznych zapomniało wspomnieć o pornografii, ograniczając szkodliwe treści do tych promujących „samookaleczenia”, „krzywdzenie innych” oraz „cyber-nienawiść” (rozumianą jako dyskryminacja). Wydają się również mijać z rzeczywistością w kwestii tworzenia zdrowych treści przez firmy technologiczne. Jeden z senatorów stanowych, który złożył rezolucję w sprawie ochrony nieletnich w sieci, uważa, że „firmy mediów społecznościowych wykorzystują algorytmy do generowania zysków poprzez priorytetyzowanie długotrwałego zaangażowania, nawet jeśli jest ono świadomie szkodliwe dla dobrostanu psychicznego użytkownika”.

Niemniej jednak wytyczne trafnie wskazują, że to dorośli muszą dawać przykład. Ich „nastawienie i postawy wobec mediów społecznościowych… mogą wpływać na sposób, w jaki korzystają z nich nastolatkowie”. Dlatego „własne korzystanie z mediów społecznościowych przez dorosłych w obecności młodzieży powinno być starannie przemyślane”.

Czy stałeś się niewolnikiem internetowych algorytmów? Materiały dotyczące wolności od uzależnień mogą okazać się pomocne w odzyskaniu równowagi.

Cytaty biblijne pochodzą z Biblii Warszawskiej.

Źródło: Amazing Facts