W ubiegłym tygodniu, w dwóch kolejnych wyrokach wydanych w odrębnych sprawach sądowych, giganty mediów społecznościowych Meta i YouTube zostały uznane za odpowiedzialne za uzależniający charakter swoich produktów.
25 marca ława przysięgłych w Los Angeles uznała, że Instagram i YouTube przyczyniły się do uzależnienia młodej kobiety i spowodowały u niej krzywdę emocjonalną, stwierdzając zaniedbanie obu platform za brak ochrony osób niepełnoletnich. Powódka, dziś 20-letnia kobieta oznaczona jako K.G.M., wskazała takie funkcje jak nieskończone przewijanie i algorytmiczne rekomendacje jako przyczynę swojego uzależnienia, twierdząc, że doprowadziły ją one do lęku i depresji. Ława przysięgłych przyznała jej łącznie 4,2 miliona dolarów odszkodowania kompensacyjnego i karnego od Meta oraz 1,8 miliona dolarów od YouTube.
Dzień wcześniej ława przysięgłych w Nowym Meksyku orzekła, że Meta naruszyła prawo stanowe, szkodząc zdrowiu psychicznemu dzieci i nie podejmując odpowiednich działań wobec znanych zagrożeń na swoich platformach. W trwającym niemal siedem tygodni procesie prokuratorzy stanowi argumentowali, że „Meta — właściciel Instagramu, Facebooka i WhatsAppa — przedkładała zysk nad bezpieczeństwo i naruszyła część stanowej ustawy o nieuczciwych praktykach”. Meta zapłaci karę w wysokości 375 milionów dolarów.
Te sprawy są tylko dwiema spośród tysięcy wniesionych przeciwko gigantom mediów społecznościowych. Odzwierciedlają one rosnącą gotowość rodziców, szkół i ustawodawców do badania tego, jak platformy społecznościowe są projektowane i jaką rolę odgrywają w kształtowaniu doświadczeń użytkowników, zwłaszcza dzieci i nastolatków. Te decyzje są częścią szerszej zmiany — prawnej, politycznej i kulturowej — dokonującej się w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie. Jako naśladowcy Chrystusa z radością widzimy, że to się dzieje!
Ruch na rzecz ochrony młodych ludzi nabiera w Stanach Zjednoczonych rozpędu. Ustawodawcy z obu partii zaproponowali rozwiązania mające ograniczyć sposób, w jaki platformy kontaktują się z osobami niepełnoletnimi, w tym ograniczenia treści opartych na algorytmach oraz silniejsze zabezpieczenia związane z wiekiem. Główny lekarz Stanów Zjednoczonych wezwał również do wprowadzenia ostrzeżeń na mediach społecznościowych, co odzwierciedla rosnący niepokój o zagrożenia dla zdrowia psychicznego młodych użytkowników.
Państwa w Europie, Azji i Ameryce Łacińskiej również rozważają sposoby ograniczenia dzieciom dostępu do mediów społecznościowych albo zmiany sposobu działania platform. Rządy coraz częściej odgrywają bardziej aktywną rolę w kształtowaniu tego, jak młodzi ludzie korzystają ze środowisk cyfrowych.
Australia podjęła jak dotąd jeden z najbardziej zdecydowanych kroków, przyjmując ustawę ustanawiającą minimalny wiek korzystania z mediów społecznościowych na 16 lat i nakazując platformom egzekwowanie tego przepisu. Indonezja wdraża w tym tygodniu przepisy oparte na projektowaniu, które ograniczają dzieciom poniżej 16. roku życia dostęp do mediów społecznościowych, gier i chatbotów opartych na sztucznej inteligencji.
Jeśli spędzasz choć trochę czasu wśród młodych ludzi, wiesz, jak silny jest wpływ smartfonów i mediów społecznościowych na nich — i na dorosłych zresztą także. Skutki są, delikatnie mówiąc, niepokojące. Wielu młodych ludzi doświadcza wysokiego poziomu lęku, zaburzeń snu, skróconej zdolności koncentracji i coraz większej zależności od kontaktów cyfrowych. Od czasu pojawienia się smartfonów i mediów społecznościowych około 2010 roku wskaźniki depresji, lęku, samotności i samobójstw gwałtownie wzrosły.
Platformy społecznościowe są projektowane tak, aby przyciągać uwagę i zachęcać do nieustannego korzystania. Ciągłe przewijanie, treści dobierane przez algorytmy i częste powiadomienia sprawiają, że młodzi ludzie — a także wielu dorosłych — nieustannie wracają do tych platform. Zachowania uzależniające są powszechne.
Badacze, tacy jak Jonathan Haidt, zwracają uwagę na to, jak dzieciństwo związane ze smartfonami kształtuje rozwój społeczny i emocjonalny. Wskazuje on na rolę stałej łączności, treści dobieranych przez algorytmy oraz społecznych sprzężeń zwrotnych w formowaniu tożsamości i relacji młodych ludzi.
Te tendencje są szczególnie niepokojące z biblijnego punktu widzenia.
Jako chrześcijanie mamy pozwolić, by nasze myśli i tożsamość były kształtowane przez prawdę i świętość — a nie przez światową rozrywkę czy treści tego świata. „A nie upodabniajcie się do tego świata, ale się przemieńcie przez odnowienie umysłu swego, abyście umieli rozróżnić, jaka jest wola Boża, co jest dobre, miłe i doskonałe” (Rzymian 12:2).
A jednak, według sondażu Gallupa, nastolatki spędzają niemal pięć godzin dziennie w mediach społecznościowych. Czas poświęcany przez nich na czytanie Biblii można liczyć w minutach, jeśli w ogóle. Dorośli nie wypadają dużo lepiej — większość spędza w mediach społecznościowych ponad dwie godziny dziennie. Diabeł wyraźnie wypaczył nasze priorytety!
Słowa apostoła Pawła skierowane do młodego Tymoteusza aż nazbyt dobrze pasują do nas wszystkich. Jesteśmy „miłośnikami rozkoszy bardziej niż miłośnikami Boga” (2 Tymoteusza 3:4).
Co więc możemy zrobić z tym duchowym kryzysem? Czy istnieją sposoby, by nie dopuścić do tego, aby media społecznościowe zawładnęły naszym życiem albo życiem młodych ludzi, o których się troszczymy? Tak!
Gdy młodzi ludzie uczą się chodzić z Bogiem, media społecznościowe tracą nad nimi swą moc.
Zacznij od oddania Bogu własnych urządzeń elektronicznych i sposobu korzystania z mediów społecznościowych. Każdego dnia proś Boga, aby był Panem twojego życia. Postanów używać swoich urządzeń wyłącznie ku Jego chwale. Razem z Dawidem postanów: „Postępować będę roztropnie drogą nienaganną. … Będę chodził w domu moim z sercem niewinnym. … Nie będę stawiał przed oczy moje rzeczy niegodziwe” (Psalm 101:2, 3). Gdy upadniesz, proś o przebaczenie i postanów na nowo stawiać Boga na pierwszym miejscu.
W odniesieniu do młodych ludzi w twoim życiu zacznij od zaleceń Jonathana Haidta:
Ale nie zatrzymuj się na tym. Buduj relacje oparte na zaufaniu z młodymi ludźmi, którzy są ci bliscy. Interesuj się nimi. Słuchaj ich. Módl się z nimi i za nich. Spędzajcie razem czas. Daj im przykład zdrowych nawyków cyfrowych.
Co najważniejsze, pozwól im widzieć, że poświęcasz czas na czytanie Biblii, uczęszczanie do zboru i służenie innym. „Będziesz je wpajał [Boże drogi i prawa] swoim synom” (5 Mojżeszowa 6:7).
Jedną z najlepszych rzeczy, jakie możesz zrobić, aby pomóc młodym ludziom uwolnić się od mediów społecznościowych, jest pomóc im odkryć ich życiowy cel. Daj im możliwość przewodzenia, rozwoju i służenia innym. Pozwól im zobaczyć, że ich życie ma znaczenie. Gdy odkryją radość chodzenia z Bogiem i pracy dla zbawienia innych, media społecznościowe w dużej mierze utracą swój wpływ na ich życie.
Cytaty biblijne pochodzą z Biblii Warszawskiej.
Źródło: Amazing Facts
Hazbin Hotel: Inspirująca Historia Odkupienia? Poprzedni post 

