Niektórzy pastorzy wykorzystują AI do oferowania chatbotów, które modlą się wraz z członkami zboru.

Prowadząc badania nad wykorzystaniem sztucznej inteligencji (AI) w kościołach, natknąłem się na następujący wpis: „Czy AI może się modlić? Pastor megakościoła w Greenville w Karolinie Południowej (USA) testuje tę teorię za pomocą aplikacji przemawiającej jego własnym głosem”.
W listopadzie 2024 roku służba Rona Carpentera uruchomiła aplikację o nazwie Ron Carpenter Ministries Advanced Archive. Carpenter zaprezentował nową aplikację wraz z klonem swojego głosu stworzonym przez AI. Na nagraniu Carpenter mówi do swojej cyfrowej wersji, że nie czuje się dobrze i prosi o modlitwę. AI odpowiada, modląc się za niego.
Większość komentarzy pod nagraniem jest entuzjastyczna; kilka wyraża sprzeciw. Niektóre negatywne opinie to: „bałwochwalstwo”, „straszny pomysł” oraz „w dzisiejszych kościołach chodzi tylko o pieniądze”. O wiele więcej osób wyraża jednak aprobatę; jedna z nich napisała nawet: „Z niecierpliwością na to czekam”.
W tamtym czasie dostęp do wersji AI pastora Rona miał kosztować 49,99 USD miesięcznie.
Carpenter nie jest jedynym, który to robi, biorąc pod uwagę liczne zdolności AI do udzielania odpowiedzi sprawiających wrażenie inteligentnych oraz możliwość klonowania wyglądu i głosu danej osoby.
Co może być niewłaściwego w używaniu AI do modlitwy?
Po pierwsze, duże modele językowe (LLM), takie jak ChatGPT, Gemini czy Claude, nie posiadają duszy, ponieważ nie są ludźmi i nie mają świadomości. Duch Święty nie zamieszkuje AI tak, jak zamieszkuje człowieka. AI nie jest świątynią ani mieszkaniem, w którym mógłby przebywać Duch Święty.
Po wtóre, AI nie została stworzona na obraz Boży, lecz przez ludzi. Można powiedzieć, że została stworzona na obraz człowieka. Bycie stworzonym na obraz Boży to przywilej, który posiadają wyłącznie istoty ludzkie – nie mają go nawet zwierzęta.
Po trzecie, bezmyślna modlitwa nie podoba się Bogu. Celem modlitwy jest komunikacja z Bogiem. Jest nią nawiązanie więzi z Nim. Bóg pragnie autentycznej relacji ze Swoimi wyznawcami. Ważne jest nie tyle to, co mówisz, ile motywacja serca.
Wyobraź sobie, że siedzisz naprzeciwko współmałżonka lub bliskiego przyjaciela, który każde słowo wypowiadane w rozmowie odczytuje z gotowego skryptu. Nigdy nie podnosi wzroku, by zobaczyć twoją reakcję. Nigdy nie robi pauzy, by wysłuchać twojej odpowiedzi. Nawet jeśli słowa są poetyckie, akt ich czytania zamienia relację w spektakl. Traktuje drugą osobę jak rekwizyt, a nie partnera.
Niektórzy traktują Boga jak króliczą łapkę na szczęście lub wieniec czosnku zawieszony na drzwiach, by odstraszyć złe duchy. Podchodzą do Boga tak, jakby był dżinem, który spełni ich życzenia, jeśli wypowiedzą odpowiednią kombinację słów.
Czy to jest autentyczna relacja, czy Bóg jest po prostu wykorzystywany?
Czy modlitwa AI to bałwochwalstwo?
W Liście do Rzymian apostoł Paweł stwierdza: „Bo chociaż poznali Boga, nie oddali mu jako Bogu czci i nie złożyli dziękczynienia, lecz znikczemnieli w myślach swoich, a bezrozumne ich serce pogrążyło się w ciemności. Podając się za mądrych, stali się głupimi i zamienili chwałę nieśmiertelnego Boga na obrazy przedstawiające śmiertelnego człowieka i ptaki, i czworonożne zwierzęta, i płazy. […] oni to zamienili prawdę Bożą na kłamstwo i czcili stworzenie i służyli mu raczej niż Stwórcy” (Rzym. 1,21-25).
Wyobraź sobie kobietę, która kilka miesięcy temu straciła męża z powodu choroby nowotworowej. Bardzo za nim tęskni. Chce znów usłyszeć jego głos, więc klonuje go i używa AI, by ponownie z nim rozmawiać. Prosi AI o naśladowanie jego upodobań. Programuje AI tak, by mówiła i odpowiadała jak jej zmarły mąż. Czy można to uznać za prawdziwą relację?
Czy możemy uznać te interakcje za zgodne z prawdą rozmowy między żoną a jej zmarłym mężem? Nie. To podróbka. Mogą wydawać się jej realne, ale to nie zmienia faktu, że jej mąż nie żyje.
Czy te modlitwy są prawdziwe?
Modlitwy wypowiadane przez AI mogą być technicznie i teologicznie poprawne. Chodzi jednak nie tyle o to, co zostaje powiedziane, lecz o medium, za pośrednictwem którego słowa te płyną, oraz o „umysł”, który się modli.
Gdyby sam szatan wypowiedział technicznie i teologicznie poprawną modlitwę, czy poruszyłaby ona Boga? Oczywiście, że nie! Dlaczego? Ponieważ szatan nie ma wiary w Boga. „Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu” (Hebr. 11,6).
Jeśli to ludzkie doświadczenie jest ostatecznym wyznacznikiem tego, co słuszne i akceptowalne, modlitwy AI z pewnością mogą zostać uznane za dopuszczalne przez niektórych. Jeśli jednak to Bóg jest ostatecznym wyznacznikiem, twierdzę, że modlitwy AI są obrzydliwością i należy ich unikać. W Biblii Bóg wypowiada się przeciwko Swoim wyznawcom, którzy jedynie zachowują pozory pobożności (zob. Izaj. 1,12.13.15).
Co Bóg powiedziałby o wyuczonych modlitwach, bezmyślnie generowanych po opłaceniu subskrypcji i wypełnieniu formularza?
Czy AI może nas nauczyć modlitwy?
Jeśli używamy AI jako narzędzia, w taki sam sposób, w jaki korzystamy z komentarza czy słownika biblijnego, może ona pomóc nam w nauce. Musimy jednak uważać, aby nigdy nie przyjmować słowa AI jako ostatecznego rozstrzygnięcia w jakiejkolwiek kwestii. Ty, jako osoba stworzona na obraz Boży, która (miejmy nadzieję) ma w sobie Ducha Świętego, jesteś najlepiej wykwalifikowany, by rozróżniać między dobrem a złem.
Studiuj Biblię. Studiuj modlitwy świętych zapisane w Piśmie Świętym. Przyjrzyj się wzorcowej modlitwie Jezusa, którą nazywamy Modlitwą Pańską. Proś Boga o prowadzenie podczas zgłębiania tematu modlitwy. AI może być użyte do wyjaśnienia znaczenia niektórych fragmentów. Może przeprowadzić dla ciebie analizę słów w kilka sekund – coś, co tobie zajęłoby godziny.
Jednak szybkość nie zawsze jest zaletą. Wykwintny posiłek można zjeść szybko albo można się nim delektować, nie spieszyć się i czerpać z niego przyjemność. Czasami szybkie czytanie Biblii jest w porządku, ale nie powinno być normą. Musimy nauczyć się zwalniać i smakować Słowo Boże.
AI może pomóc ci dowiedzieć się, jak powinna wyglądać właściwa modlitwa, ale nigdy nie należy jej prosić, by modliła się za ciebie lub nad tobą.
Joseph Duchesne jest twórcą projektu The Church AI Guy – przestrzeni, w której wiara spotyka się z innowacją, a dyskusji poddawany jest długofalowy wpływ sztucznej inteligencji.
Cytaty biblijne pochodzą z Biblii Warszawskiej.
Źródło: Adventist Review
Bóg na Super Bowl LVII? Poprzedni post 

