Wybierz to, co prawdziwe.
W tym roku rozwinęła się we mnie fascynacja markowymi perfumami. Wszystko zaczęło się podczas wizyty w Makati City w Manili, gdzie po raz pierwszy doświadczyłem luksusu przechadzania się obok ekskluzywnych stoisk i chłonięcia urzekających zapachów takich marek jak Dior Sauvage, Bleu de Chanel, Tom Ford czy Yves Saint Laurent. Perfumy te były zupełnie inne niż wszystko, z czym do tej pory się zetknąłem: wyrafinowane, zapadające w pamięć i, niestety, daleko wykraczające poza mój budżet.
Jedno niezapomniane przeżycie miało miejsce na stoisku Diora w Ayala. Spryskałem nadgarstek odrobiną Sauvage Elixir, a zapach towarzyszył mi przez kolejne dni. To było niesamowite, ale przy cenie 11 000 PHP (około 180 USD) za 60-mililitrowy flakon, było to całkowicie poza zasięgiem kogoś takiego jak ja.
Po powrocie do domu zacząłem szukać alternatyw w internecie. Natknąłem się na oferty „klasy A” lub „testerów perfum”, o których wiedziałem, że są podróbkami, ale obiecywały ten sam zapach i trwałość co oryginały za ułamek ceny. Skuszony wizją luksusu za mniejsze pieniądze, kupiłem podróbkę Sauvage Elixir za 1800 PHP w sklepie internetowym z Davao. Kiedy paczka dotarła, byłem wniebowzięty. Po kilku psiknięciach przekonywałem samego siebie: „To pachnie dokładnie tak jak oryginał!”. Chwaliłem się moją „świetną okazją” każdemu, kto tylko chciał słuchać.
Jednak moja radość nie trwała długo. Już po kilku godzinach zapach ulotnił się. Co gorsza, po dwóch tygodniach używania perfumy zaczęły pachnieć zwykłym alkoholem. Dałem się nabrać. To, co wydawało się okazją, okazało się rozczarowaniem! Nie mogłem powstrzymać się od refleksji nad tym, jak często życie oferuje nam „tanie podróbki”, które obiecują radość i satysfakcję, ale ostatecznie nas zawodzą.
Puste obietnice życiowych podróbek
Podobnie jak w przypadku moich doświadczeń z fałszywymi perfumami, wielu z nas ulega pokusie życiowych podróbek – rzeczy, które obiecują szczęście, pokój lub cel, ale ostatecznie pozostawiają nas z pustką. Na przykład seks przedmałżeński jest często przedstawiany jako lekarstwo na samotność. Przez chwilę może dawać poczucie spełnienia, ale ostatecznie pozostawia ludzi zniechęconymi i złamanymi, dalekimi od radości, na którą liczyli.
To samo można powiedzieć o materializmie, nadużywaniu substancji odurzających, popularności czy pogoni za sukcesem bez końca. Te rzeczy mogą początkowo ekscytować, ale ich efekty są ulotne. Podobnie jak fałszywe perfumy, które przez chwilę pachniały świetnie, ale szybko wywietrzały, te podróbki w końcu ujawniają swoją prawdziwą naturę. Nie potrafią one zapewnić trwałego pokoju, celu i radości, które może dać tylko Bóg.
Król Salomon, który miał do dyspozycji wszelkie ziemskie przyjemności, tak pisał o marności życia bez Boga: „Widziałem wszystkie dzieła, jakie się dzieją pod słońcem, a oto wszystko to marność i gonitwa za wiatrem” (Kazn. 1,14). Mądrość Salomona przypomina nam, że „tanie dreszczyki emocji” nigdy nie zaspokoją naszych najgłębszych pragnień.
To, co prawdziwe: Spełnienie w Chrystusie
W przeciwieństwie do tanich podróbek tego świata, Jezus oferuje coś prawdziwego: trwałą radość, pokój i cel, które nigdy nie przemijają. Prawdziwe spełnienie przychodzi wtedy, gdy składamy wszystkie nasze grzechy, pragnienia i rozczarowania u stóp krzyża. Tam spotykamy Człowieka, który oddał za nas swoje życie.
Chwaliłem się moją „świetną okazją” każdemu, kto tylko chciał słuchać.
Kiedy patrzymy na ukrzyżowanego Jezusa, uświadamiamy sobie, że On wziął na siebie przekleństwo, na które to my zasłużyliśmy. Przeżył doskonałe życie – takie, jakiego my nigdy nie zdołalibyśmy przeżyć – i poniósł śmierć, na którą my zasłużyliśmy, abyśmy w Nim zostali uczynieni sprawiedliwymi przed Bogiem. Paweł pisze: „On tego, który nie znał grzechu, za nas grzechem uczynił, abyśmy w nim stali się sprawiedliwością Bożą” (2 Kor. 5,21).
Przez wiarę możemy uchwycić się Go, ufając, że Jego miłość i ofiara są wystarczające. Kiedy oddajemy swoje życie Chrystusowi, odkrywamy ostateczne źródło radości, pokoju i zadowolenia. Sam Jezus obiecał: „Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie” (Mat. 11,28). To jest właśnie to ukojenie, za którym tęsknią nasze dusze – ukojenie, które można znaleźć tylko w Nim.
Pewność życia wiecznego
Być może najpiękniejszą obietnicą Chrystusa jest pewność życia wiecznego. Podczas gdy podróbki tego świata pozostawiają nas z pustką, Jezus oferuje dar nieporównywalny z niczym innym: zbawienie i nadzieję na wieczność z Nim. Ewangelia Jana 3,16 przypomina nam: „Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny”.
W przeciwieństwie do moich fałszywych perfum, które szybko straciły swój urok, dar zbawienia nigdy nie blaknie. Jest bezpieczny i wieczny. Tylko przez wiarę możemy przyjąć ten dar, wiedząc, że wszystko, co należy do Chrystusa, jest nasze: Jego sprawiedliwość, Jego pokój, Jego zwycięstwo. Ellen G. White pięknie ujęła tę prawdę: „Gdy odwrócicie się od popękanych cystern, które nie mogą zatrzymać wody, i w imieniu Jezusa, waszego Orędownika, przyjdziecie bezpośrednio do Boga, prosząc o to, czego potrzebujecie, sprawiedliwość Chrystusa zostanie objawiona jako wasza sprawiedliwość, a cnota Chrystusa jako wasza cnota. Wtedy zrozumiecie, że usprawiedliwienie przychodzi wyłącznie przez wiarę w Chrystusa”[*].
Wezwanie do wyboru tego, co prawdziwe
Czy jesteś zmęczony uganianiem się za życiowymi podróbkami? Czy zdałeś sobie sprawę, tak jak ja, że to, co oferuje świat, nie może przynieść prawdziwego nasycenia? Zachęcam cię, abyś spojrzał na Jezusa. Oddaj Mu swoje serce i doświadcz radości, pokoju oraz celu, do których zostałeś stworzony.
Życie jest zbyt krótkie, by zadowalać się zamiennikami. Perfumy, które kupiłem, mamiły mnie przez chwilę, ale nie mogły dać tego, na co liczyłem. Podobnie podróbki tego świata mogą wydawać się atrakcyjne, ale tylko Chrystus może dać ci to, za czym naprawdę tęskni twoja dusza.
Dziś wybierz to, co prawdziwe. Złóż swoje ciężary u stóp krzyża, spójrz na Jezusa i uchwyć się Go przez wiarę. W Nim znajdziesz wszystko, czego szukałeś, a nawet więcej.
„Skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan! Błogosławiony mąż, który u niego szuka schronienia!” (Ps. 34,9).
[*] Ellen G. White, Wybrane poselstwa, t. 1, s. 314 (wyd. ang. p. 330).
Cytaty biblijne pochodzą z Biblii Warszawskiej.
Lanz Cameron Khrystoffer
Źródło: Adventist Review

