Tarot: Moda czy zagrożenie?

2026-08-25 ~ 6 min czytania ~ 8 min słuchania
Tarot: Moda czy zagrożenie?
Posłuchaj artykułu
1.0x
0:00 ...
Audio generowane przez AI

Jeden po drugim karty lądują na stole, podczas gdy wokół szaleją wojenne zawieruchy. Siedzący po drugiej stronie stołu Francuz ze znękaniem oczekuje na odpowiedzi.

A przynajmniej tak to sobie wyobraża Maria Grazia Chiuri, dyrektor kreatywna domu mody haute couture Christian Dior, gdy myśli o założycielu firmy w czasie, kiedy jego siostra Catherine, działaczka francuskiego ruchu oporu, zaginęła podczas II wojny światowej.

„Moim zdaniem tak bardzo bał się o jej los, że prawdopodobnie sięgnął po karty tarota, próbując dowiedzieć się czegoś więcej… szukając nadziei w znakach” — powiedziała w rozmowie z magazynem „Vogue”.

Chiuri była zafascynowana odkryciem wspólnej pasji, którą dzieliła ze zmarłym projektantem — zamiłowania do dywinacji za pomocą talii kart znanej jako tarot. Od 2017 roku złożyła hołd tej okultystycznej praktyce w trzech osobnych kolekcjach marki Dior, najwyraźniej w swojej wiosennej odsłonie, w której zaprezentowała repliki strojów noszonych przez postacie z kart.

„Powszechne dziś ilustrowane talie” w ciągu ostatnich kilku lat zadomowiły się w mediach społecznościowych i kulturze masowej, przy czym „pokolenie Z stanowi siłę napędową odrodzenia popularności i wejścia do głównego nurtu tego wiekowego systemu ezoterycznego”.

Zainteresowanie to wzrosło jeszcze bardziej w obliczu pandemii COVID-19. Dziś, ogarnięci niepewnością, ludzie bardziej niż kiedykolwiek pragną poznać przyszłość — zupełnie jak niegdyś Dior.

Nawet małe miasteczko Front Royal w stanie Wirginia, liczące 15 382 mieszkańców, odczuło ten trend. Kiedy w 2014 roku władze Front Royal spotkały się z sprzeciwem chrześcijan z powodu podjęcia kroków mających na celu uchylenie „prawa zakazującego sztuk magicznych”, jedyna wróżka, której to dotyczyło, potępiła ten opór jako „przejaw dyskryminacji” oraz brak „tolerancji międzywyznaniowej”, wymachując sztandarem wolności religijnej.

Ale to tylko jedno miasteczko. W badaniu z 2018 roku Pew Research Center ustaliło, że 61 procent amerykańskich chrześcijan w rzeczywistości wyznaje tego rodzaju „przekonania New Age” — to zaledwie o jeden punkt procentowy mniej niż w przypadku Amerykanów niezwiązanych z żadną religią. Czy spirytyzm staje się łańcuchem łączącym cały świat?

Jak powiedziała jedna z osobach praktykujących: „Dziś zobaczysz ludzi ze wszystkich systemów wierzeń używających tarota. … To już nie jest zarezerwowane tylko dla czarownic”.

Czy tym właśnie jest tarot — latarnią oświecenia, która wreszcie wychodzi z cienia społecznego „stygmatu”, jak ujął to serwis Religion News? Czy jest kapryśnym balsamem, za którym tęskni świat dotknięty pandemią? Jak nasze dzieci reagują na świadectwa takie jak to złożone przez Jennę Cargle?

„Poczułam się dobrze ze samą sobą. … Przestałam się bać dotknięcia talii tarota” — powiedziała Cargle, która zaczęła eksperymentować jako nastolatka.

W swojej kolekcji inspirowanej tarotem Chiuri postanowiła wzorować jeden ze strojów na karcie diabła. Według analizy wróżbity opublikowanej przez „Harper’s Bazaar”: „To ujęcie karty zachęca do zaakceptowania swojej ciemnej strony i zintegrowania zwierzęcej natury… w nową, rozwiniętą wersję samego siebie. … Wolność przychodzi wraz ze zrozumieniem, że twoja ciemna strona nie jest niebezpieczna, lecz bliska”.

Sugeruje się tutaj, że w tarocie nie ma nic strasznego; to po prostu coś, co przychodzi wraz z dojrzałością i mądrością.

Zaprawdę, wąż ujął to najlepiej: „Na pewno nie umrzecie! Lecz Bóg wie, że gdy tylko zjecie z niego, otworzą się turned wasze oczy i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło” (I Mojżeszowa 3:4.5). Nie ma się czym martwić, jeśli chodzi o praktykowanie spirytyzmu, prawda?

Nie dajcie się zwieść. To jest właśnie to kłamstwo, którym diabeł uwiódł Ewę w ogrodzie Eden: jesteś zniewolony w posłuszeństwie Bogu, ale diabeł może cię wyzwolić.

„Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro złem, którzy ciemność czynią światłością, a światłość ciemnością” (Izajasza 5:20); „A na tym polega sąd, że światłość przyszła na świat, lecz ludzie umiłowali bardziej ciemność niż światłość, bo ich uczynki były złe” (Jana 3:19).

Biblia powiada nam: „A Duch wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach niektórzy odstąpią od wiary, przystając do duchów zwodniczych i nauk demonicznych, uwiedzeni obłudą kłamców” (1 Tymoteusza 4:1.2); „gdyż twoimi czarami dały się zwieść wszystkie narody” (Objawienie 18:23).

Bóg jest światłością i nie ma w Nim żadnej ciemności.

To diabeł jest „kłamcą i ojcem kłamstwa” (Jana 8:44). On jest „przeciwnikiem waszym” (1 Piotra 5:8). Uformował tę ciemność w proroczy głos naszych czasów — a wręcz w naszą „nadzieję”. Nie! Jest tylko jeden sposób na poznanie przyszłości i nie znajduje się on w talii kart. Jest nim Słowo Boże: „Mamy więc słowo prorockie jeszcze bardziej potwierdzone, a wy dobrze czynicie, trzymając się go niby pochodni, świecącej w ciemnym miejscu” (2 Piotra 1:19).

Czyż nie powinniśmy raczej „oczekiwać błogosławionej nadziei i objawienia chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa” (Tytusa 2:13)? „A gdy wam będą mówić: Zapytajcie wywoływaczy duchów i wróżbitów, którzy szepczą i mruczą, odpowiedzcie: Czy lud nie ma się pytać swojego Boga?” (Izajasza 8:19).

Czy masz pytania dotyczące używania tarota lub jakiejkolwiek innej praktyki okultystycznej? Męczą one także wielu innych. Posłuchaj, co Biblia ma na ten temat do powiedzenia.

Diabeł okrył świat „głęboką ciemnością” (Izajasza 60:2), ale lud Boży ma misję: „abyście ogłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do cudownej swojej światłości” (1 Piotra 2:9). Dowiedz się, jak światłość Bożej chwały „ukaże się nad tobą” (Izajasza 60:2).

Niech światłość Boża świeci przez ciebie już dziś.

Cytaty biblijne pochodzą z Biblii Warszawskiej.

Źródło: Amazing Facts