„Pastorze, proszę, pomódl się o mnie!”
Kiedy Ashley, około dwudziestoletnia mężatka z krótkim stażem, poprosiła o modlitwę, od razu odezwał się we mnie instynkt duszpasterza i doradcy.
„Oczywiście, że będę się o ciebie modlić. Czy jest jakaś konkretna sprawa, w której potrzebujesz wsparcia?”
„Moja rodzina przyjeżdża do nas na kilka dni, a oni wszyscy to osoby typu EGR!”
Zastanawiałem się przez chwilę, próbując odgadnąć, co może oznaczać ten skrót, ale w końcu się poddałem.
Ze swoim najlepszym teksańskim akcentem odpowiedziała: „Extra Grace Required!” [Wymagana Dodatkowa Łaska!].
Osoby typu EGR objawiają się jako manipulatorzy, krytykanci, rodzinni męczennicy, narcyzi czy wampiry energetyczne, które wyczerpują nas emocjonalnie. Ich zachowania obejmują ciągłą krytykę, brak granic oraz przemoc emocjonalną lub psychiczną. Bywają kłótliwi, oskarżycielscy, osądzający, gniewni, pasywno-agresywni, roszczeniowi i kontrolujący. Czy to brzmi jak ktoś, kogo znasz? Jeśli tak, to znaczy, że znasz kogoś z grupy EGR.
Wszyscy potrzebujemy pewnej miary łaski, aby żyć w rodzinie. Nikt z nas nie jest doskonały. Okazywanie i przyjmowanie łaski stanowi stały i niezbędny element budowania rodzinnej harmonii. Są jednak w każdej rodzinie tacy ludzie, którzy wymagają czegoś więcej, by przetrwać nawet krótkie odwiedziny.
Młoda członkini mojego zboru, Ashley, doświadczyła już trudów wcześniejszych wizyt bliskich. Gorączkowo poszukiwała planu, który pomógłby jej i jej mężowi przetrwać nadchodzące dni. Choć nie mogłem zaoferować niezawodnego remedium na jej problem, zasugerowałem kilka strategii, które mogły uczynić ten czas mniej bolesnym.
blockquote>
Osoby typu EGR objawiają się jako manipulatorzy, krytykanci, rodzinni męczennicy, narcyzi czy wampiry energetyczne, które wyczerpują nas emocjonalnie.
Kluczowe jest posiadanie przygotowanego planu. Nigdy świadomie nie wchodź w relację z osobami dysfunkcyjnymi bez przemyślanego sposobu działania. Bez gotowej strategii twoje reakcje na każde negatywne zachowanie będą prawdopodobnie pełne emocji, co tylko zaostrzy sytuację. Lepiej przećwiczyć swoje odpowiedzi jeszcze przed wizytą. Posiadanie planu daje największą szansę na dobre doświadczenie.
Każdy plan wymaga połączenia modlitwy, cierpliwości, przebaczenia oraz stawiania zdrowych granic. Pamiętajmy, że choć jesteśmy powołani do miłości i przebaczania, nie mamy obowiązku tolerować szkodliwych zachowań.
Oto kilka myśli, które mogą pomóc w zaplanowaniu twoich działań:
Modlitwa i przygotowanie duchowe
Zacznij od modlitwy za samego siebie. Twoja rodzina może postrzegać właśnie ciebie jako osobę typu EGR! Choć może ti się to wydawać mało prawdopodobne, jest to jak najbardziej możliwe. Proś Boga, aby ukazał ti twoje własne wady. Przyznaj się do roli, jaką odegrałeś w dawnych konfliktach. Choć twoje zachowanie mogło zostać sprowokowane, prowokacja nie usprawiedliwia złego postępowania. Módl się o dojrzałe sposoby rozwiązywania sporów.
Proś Boga, aby zmiękczył twoje serce i zastąpił gniew oraz irytację miłością i współczuciem. Módl się o umiejętność dostrzegania momentu, w którym narasta napięcie, oraz proś o mądrość i siłę, by odpowiadać z łaską.
Przed wizytą módl się, aby serca członków twojej rodziny otworzyły się na Bożą miłość. Proś, aby doznali uzdrowienia z dawnych zranień, tak by pojednanie stało się możliwe.
Może to brzmieć łatwo, ale zapewniam, że takie nie jest! Nie będziemy w stanie odpowiadać łaską, jeśli sami nie doświadczymy Bożej łaski w naszym życiu. Gdy ją przyjmiemy, odpowiadamy łaską tylko wtedy, gdy stajemy się podobni do samego Dawcy Łaski!
Jeśli zmagasz się z przebaczeniem i okazywaniem łaski – jak większość z nas – rozważanie fragmentów Pisma Świętego wskazujących drogę miłości, przebaczenia i rozwiązywania konfliktów będzie dla ciebie ogromną pomocą. Zacznij od takich tekstów jak 1 J 4,7; Mt 6,14-15; Mt 18,15-22 oraz Ga 5,19-26. Czytaj ewangeliczne historie i dostrzegaj współczucie oraz łaskę w relacjach Jezusa z ludźmi. Rozmyślaj nad Jego życiem, a Jego Duch pomoże ti upodobnić się do Niego.
Komunikacja pełna miłości i szacunku
Większość z nas nieświadomie wpada w negatywne wzorce komunikacji. Jest to szczególnie widoczne, gdy rozmawiamy z osobami, które nas irytują. Nauczanie się komunikowania w sposób niebudzący poczucia zagrożenia może mieć wielką wartość.
Gdy poruszasz dany problem, ucz się używać komunikatów typu „ja”. Wyrażanie własnych uczuć poprzez sformułowania „czuję, że…” zamiast obwiniania innych nie sprawia wrażenia ataku. Powiedz: „Czuję się zraniony, kiedy to mówisz”, zamiast: „Ty zawsze wywołujesz we mnie złość”.
Słuchanie jest często pomijanym elementem komunikacji. Spróbuj słuchać czegoś więcej niż tylko słów – wsłuchaj się w emocje, które za nimi stoją. „Problem ujawniony” rzadko jest rzeczywistą przyczyną. Doszukuj się „ukrytych kwestii”, takich jak poczucie odrzucenia, osamotnienia, braku szacunku czy strachu. Staraj się okazywać współczucie. Zrozum ich punkt widzenia, nawet jeśli się z nim nie zgadzasz.
Bycie współczującym nie oznacza jednak, że musisz pozwalać sobą pomiatać. Każda zdrowa relacja posiada jasne granice. Zanim rozpocznie się wizyta, ustal zdrowe limity tego, co będziesz, a czego nie będziesz tolerować. Z szacunkiem komunikuj swoje granice, gdy sytuacja zaczyna eskalować.
blockquote>
Słuchanie jest często pomijanym elementem komunikacji.
Zmiana nie następuje natychmiast ani bez wytrwałości. Nie zniechęcaj się, jeśli nie dostrzeżesz natychmiastowych rezultatów.
Przebaczaj i idź naprzód
Przebaczaj tak, jak Chrystus przebaczył tobie, ale nie czuj się zobowiązany do akceptowania lub tolerowania ciągłych, toksycznych zachowań. Wcześniejsze zakończenie wizyty może okazać się zdrowszym wyborem. Nie masz wpływu na zachowanie innych, ale masz wpływ na własną reakcję.
Jeśli sytuacja wywołuje u ciebie znaczne cierpienie emocjonalne, rozważ skorzystanie z pomocy chrześcijańskiego doradcy lub psychoterapeuty. Szukanie profesjonalnej, kompetentnej pomocy w trudnościach relacyjnych nie jest powodem do wstydu.
Siłę możesz odnaleźć również we wsparciu i zachęcie ze strony chrześcijańskich przyjaciół. Wskazówka apostoła Pawła, by „jedni drugich brzemiona nosić”, jest aktualna także dzisiaj!
Pamiętaj o szerszej perspektywie
Ewangelia ma kluczowe znaczenie dla naszych relacji. Pamiętaj o przesłaniu Ewangelii przy każdej interakcji. „Miłość Chrystusowa ogarnia nas” (zob. 2 Kor 5,14). Gdy okazujemy Jego miłość w relacjach z trudnymi ludźmi, wzrastamy na Jego podobieństwo.
Kilka tygodni po naszej pierwszej rozmowie Ashley przyszła do mnie ponownie. „Dziękuję za modlitwę” – powiedziała.
„Jak minęła wizyta?”
„Nie było idealnie, ale o wiele lepiej, niż się spodziewałam”.
Nie ma gwarancji na udane spotkania z osobami typu EGR, jednak przemyślane i omówione w modlitwie planowanie daje największą szansę na powodzenie. Niektórzy ludzie są zbyt połamani duchowo i emocjonalnie, by jakiekolwiek podejście przyniosło skutek. Mimo to zawsze warto konsekwentnie dążyć do zachowania zdrowych postaw i zachowań.
Cytaty biblijne pochodzą z Biblii Warszawskiej.
Źródło: Adventist Review

