Cztery lata po tym, jak Jang Nayeon, mała dziewczynka z Republiki Korei, zmarła na chorobę krwi, jej matka, Jang Ji-sung, ponownie „zobaczyła” swoją córkę.
Projekt wirtualnej rzeczywistości, będący eksperymentem reżysera filmów dokumentalnych, pozwolił Ji-sung zobaczyć cyfrowy wizerunek Nayeon i wejść z nim w interakcję — postać wyglądała i brzmiała dokładnie tak, jak zapamiętane dziecko.
„Może to prawdziwy raj” — powiedziała Jang. „Spotkałam Nayeon, która uśmiechała się do mnie i wołała mnie. Trwało to bardzo krótko, ale był to niezwykle szczęśliwy czas. Myślę, że spełnił się sen, o którym zawsze marzyłam”.
Jak podaje portal CNET, takie cyfrowe „zmartwychwstania” nie są jeszcze powszechne, ale liczba tego rodzaju eksperymentów rośnie. Pięć lat temu Eugenia Kuyda, założycielka serwisu Replika.ai, stworzyła „chatbota” — oprogramowanie, które miało rozmawiać w sposób charakterystyczny dla jej zmarłego przyjaciela, wykorzystując dane z tysięcy wiadomości tekstowych, które ze sobą wymieniali.
Według CNET: „Kiedy po raz pierwszy napisała do bota, Kuyda przyznała, że była zaskoczona tym, jak bliskie było to odczuciu ponownej rozmowy z przyjacielem. »To było bardzo emocjonalne« — powiedziała. »Nie spodziewałam się, że tak to odczuję, ponieważ pracowałam nad tym chatbotem i wiedziałam, jak został zbudowany«”.
Jednak ludzkość jest daleka od odtworzenia życia.
Technologiczny startup Nectome pozyskał milion dolarów finansowania, a nawet „duży grant federalny” na opracowanie metody uchwycenia zawartości ludzkiego umysłu za pomocą tego, co CNET nazwał „zaawansowanym balsamowaniem” — co jest chyba najbardziej zuchwałą koncepcją do tej pory. Niezależnie od dylematu moralnego powiązanego z taką procedurą, która wymagałaby poddania badanych eutanazji, inni neurobiolodzy wyrazili sceptycyzm co do prawdopodobieństwa jej powodzenia. Wraz z wycofaniem się dotychczasowego partnera, Massachusetts Institute of Technology (MIT), wizja Nectome coraz bardziej przypomina niemożliwy do zrealizowania sen.
„Neuronauka nie rozwinęła się jeszcze w wystarczającym stopniu, abyśmy wiedzieli, czy jakakolwiek metoda konserwacji mózgu jest na tyle skuteczna, by zachować wszystkie rodzaje biomolekuł związanych z pamięcią i umysłem” — podano w oświadczeniu MIT. „Nie wiadomo również, czy możliwe jest odtworzenie ludzkiej świadomości”.

I choć naukowiec Hiroshi Ishiguro z Laboratorium Inteligencji Robotycznej Uniwersytetu w Osace zbudował robota, który wygląda, porusza się i mówi jak ten japoński profesor (i będzie w stanie w nieskończoność prowadzić jego wykłady uniwersyteckie), nadal czegoś brakuje.
„Nie możemy przenieść naszej świadomości na roboty” — powiedział Ishiguro w rozmowie z CNET. „Możemy dzielić się wspomnieniami. Robot może powiedzieć: »Jestem Hiroshi Ishiguro«, ale świadomość pozostaje niezależna”.
CNET twierdzi, że „coraz więcej ludzi jest dziś zainteresowanych nieśmiertelnością”. Ale dlaczego raz po raz próbujemy wchodzić w rolę Boga?
Gdybyśmy tylko spoglądali do Pisma Świętego, wiedzielibyśmy, że nikt poza Bogiem nie może dać życia: „Wszystko przez nie powstało, a bez niego nic nie powstało, co powstało” (Jana 1:3). Pismo Święte jasno mówi nam, że śmierć skończy się dopiero przy Powtórnym Przyjściu Chrystusa, kiedy „jako ostatni wróg zniszczona będzie śmierć” (1 Koryntian 15:26).
A jednak tak wielu rozpaczliwie chwyta się koncepcji, którą John Troyer, dyrektor Centrum Śmierci i Społeczeństwa na Uniwersytecie w Bath, ujął słowami: „śmierć jest czymś, co ludzie mogą pokonać”. Ta ulotna nadzieja na życie wieczne bez Boga to jedno z największych oszustw, jakimi posługuje się Szatan.
Sprzedał je Ewie, gdy kusił ją do nieposłuszeństwa wobec Boga: „Na pewno nie umrzecie!” (1 Mojżeszowa 3:4). I od tamtej pory wciąż sprzedaje to kłamstwo, wykorzystując potężny element ludzkiego cierpienia.
Król Saul uległ mu, gdy udał się do wróżki, aby skontaktować się ze zmarłym prorokiem Samuelem (1 Samuela 28:7–20). Choć doskonale wiedział, że dopóki niebiosa nie przeminą, zmarły „nie ocuci się i nie zbudzi ze swojego snu” (Hioba 14:12), pozwolił, by zawładnęło nim uczucie rozpaczy, przerażenia i osamotnienia.
Nawet w doświadczeniu Kuydy widzimy, jak emocje wzięły górę nad logiką — choć wiedziała, że „chatbot” nie jest jej najlepszym przyjacielem, uczucia podpowiadały jej co innego. Co sprawi, że człowiek przekroczy tę cienką granicę i zamieni rzeczywistość na fikcję?
Choć ci cyfrowi naukowcy mogą nie zajmować się bezpośrednio okultyzmem, to jednak stali się ofiarami tego samego zwiedzenia spirytyzmu — przekonania, że możemy sprowadzić naszych bliskich z powrotem z grobu.
Ta kojąca nieprawda jest powodem, dla którego Biblia wielokrotnie ostrzega nas przed „duchami zwodniczymi” (1 Tymoteusza 4:1) oraz przypomina, że „żyjący wiedzą, że umrą, o zmarłych zaś nic nie wiedzą… gdyż pamięć o nich poszła w zapomnienie” (Kaznodziei 9:5).
„I otrze wszelką łzę z oczu ich, i śmierci już nie będzie; ani smutku, ani krzyku, ani mozołu już nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły” (Objawienie 21:4).
Czy chcesz żyć — naprawdę żyć — na wieki? Czy pragniesz nowego, uzdrowionego ciała? Co powiesz na umysł uwolniony od smutku i wieczność pełną szczęśliwych wspomnień? To wszystko i o wiele więcej jest dostępne, jeśli tylko pójdziesz za Jezusem i będziesz posłuszny Jego przykazaniom. Nasza bezpłatna lekcja biblijna online „Wróżka z Endor” pomoże Ci zacząć. Dlaczego nie obejrzeć jej właśnie teraz?
Cytaty biblijne pochodzą z Biblii Warszawskiej.
Źródło: Amazing Facts

